Z czasem ostatnio u nas krucho.
Przedszkole zdecydowanie wprowadza wiecej zamieszania w zycie ;)
I tak nie pamietam juz jak to bylo kiedy calymi dniami mialam swego dinozaura przy sobie.
Od dzis przymusowe siedzenie w domu nas czeka.
Na szczescie to nie przez chorobe lecz fakt,ze we wtorek mamy Swieta i przedszkole postanowilo sie zamknac pare dni wczesniej i tym samym zrobic tydzien wolnego..a dokladniej to az 10 dni!
I tak sie zastanawiam jak my to przetrwamy..tzn Ja i Faris,bo tata urwal sie do pracy na 2 tygodnie.
O zgrozo!
Kciuki na pewno sie przydadza ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz