środa, 28 marca 2012

Rybki tez poleca

..wracajac do owego wyjazdu o którym juz wspomnialam,dziecko wczoraj postanowilo,ze zabierze tez swoje rybki!
Na nic tlumaczenia,ze rybki wola wode,a nie latanie samolotem.
Dzis kolejne proby negocjacji,mam nadzieje ze beda udane.

..a zeby nie bylo tak cukierkowo i bezproblemowo to powiem,ze wczoraj wieczorem syn byl rozpalony i kaszlacy,a jakze!
Szukanie pediatry na ostatnia chwile to juz praktycnzie rytual przedwyjazdowy w naszym domu.

Brak komentarzy: