niedziela, 25 kwietnia 2010

trud dorastania

Ekspansja slowna rozpoczeta!
Z kazdym dniem nowe zaskoczenie na nas czeka w postaci nowego slowa.
Wiekszosc jest przynoszona z "piaskownicy" i bywa dosc zaskakujaca,zeby nie powiedziec szokujaca.
Czasem przeraza mnie fakt ja ludzie wychowuja/badz nie wychowuja swoje dzieci.
Dziewczynki bywaja bardziej agresywane niz chlopcy a rodzice co? patrza w inna strone aby nie widziec problemu.
Niestety bylismy zmuszeni uczyc 3 latka samoobrony,bo coz innego pozostaje kiedy On podbiega do dzieci sie bawic a tam jakis chuligan go bije.
To przykre ale prawdziwe,a nasz synek do wiadomosci przyjac nie moze ze w niektorych przypadkach trzeba oddac poprostu.

Nasza samosia nie pozwoli sobie myc rak.
Sam idzie do lazienki,przy zgaszonym swietle otwiera wode,myje rece i wyciera,a pozniej jest czas na przechwalanie sie coz to SAM dokonal.
Chodzi wowczas dumny z siebie jak paw z usmiechem szelmowskim na twarzy.

Brak komentarzy: