wtorek, 9 czerwca 2009

Niepozorny krok w dorosłość

Dziś uświadczyłam pierwszej wizyty w Minilandii :)
Byłam w przedszkolu!Mini krzesełka,stoliczki,szafki i mnóstwo zabawek ;)
Matko,jak ten czas szybko leci,dopiero co czekaliśmy aż odpadnie pępowina a tu już marsz do przedszkola się szykuje ;)
CO prawda jeszcze nic pewnego bo Junior jest za mały,jest natomiast szansa że dzieci z jego rocznika pójdą wcześniej,o ile zostanie utworzona specjalna dla nich grupa,wówczas także i nasz Smyk się załapie na parogodzinne harce w państwowej placówce ;)

1 komentarz:

Kroniki egipskie pisze...

Agnieszko,
ciesz się każdą chwilą, bo zanim się obejrzysz to będzie już naprawdę dorosły ...