
No i się doczekaliśmy, Faris przechodzi ciężki okres w swoim krótkim jak na razie życiu, a my razem z nim.Bunt dwulatka - koszmar!Tak więc w dziecko wstąpiła jakaś istota z piekła rodem! Od rana do nocy awantura, pisk i płacz.Podobno przechodzi z czasem ;)
Rozpacza, gdy chcemy wyjść z domu - jest
Bije, kopie, gryzie - jest
Nieeee chce założyć tej bluzy - jest
Wymusza płaczem i tupaniem - jest
Nie chce wyjść na spacer, a pozniej nie chce z niego wrócić - jest
Szarpie się i wyrywa na ulicy - jest
Złości się, gdy mu coś nie wychodzi - jest
Wszystkie symptomy, są w mniejszym lub większym natężeniu - żyć nie umierać,wolę ząbkowanie ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz