niedziela, 23 sierpnia 2009

Pierwszy dzien Ramadanu za nami,Faris nie obchodzil go ale i tak pod wieczor czekala Go "nagroda" dla jednych sniadanie a dla niego spotkanie z rodzina ;) a zwlaszcza z ulubionym wujkiem Mo'menem starszym notabene tylko 12 lat ;)
Gdyby mogl to by go nie odstepowal na krok ;)

Wczoraj takze zadzwonila ulubiona kolezanka Wiki,rozmowa przez skype zatem mogli sie takze zobaczyc i jak wczesniej nie wspominal duzo,nie tesknil bo mial nowe atrakcje,ludzi tak jak tylko ja zobaczyl w kamerce powiedzial "daj Wiki" i tak bez przerwy...przypomnial sobie jak sie razem bawili,zobaczyl jej pokoj w tle i zabwaki i wszystko do niego wrocilo,nam zrobilo sie dosc smutno,ale pocieszjace jest to ,ze niedlugo sie znowu zobacza ;)

Przez panujace upaly wszystko jest "sii" nawet jedzenie,zabawki czy samochod jak trzeba do niego wsiasc ;)

Brak komentarzy: