sobota, 27 lutego 2010

czas na rower!

Mamy przedwiosnie!
Slonce nas rozpieszcza cieplymi promieniami,kaluz brak,sniegu takze ;)
Zatem przyszedl czas na sporty wiosenne no bo ile mozna wytrwac w bezruchu?!
W ruch poszly rowerki.
Jak pedalowac dzieciaczki nie zapomnialy i codziennie dwie godziny kraza po chodnikach.
Mnostwo frajdy i pod koniec juz nogi bola ;)
Za to wieczorem zasypianie jest expresowe :)

1 komentarz:

Kroniki egipskie pisze...

Dobrze, że piszesz jaka jest pora roku, bo w Egipcie żyję jakby "poza czasem". Właśnie sobie uświadomiłam, że skończył się luty i zaczął kolejny miesiąc. Jak dla czas płynie zbyt szybko ...