poniedziałek, 8 lutego 2010

W poprzednim poscie wspomnialam,ze wedlug mego meza mam pewne zdolnosci.
Kolejny przyklad,ze ma chlopina racje.
Przedwczoraj w mailu do znajomej napisalam,ze nie chorujemy,trzymamy sie jakos dzielnie tej zimy.
Wczoraj Faris zaczal zaciagac nosem,podwyzszona temperatura wskazuje,ze znowu wygadalam.
Ehh az strach sie odezwac czy pomyslec ;)

W Polsce Faris jest zdominowany przez kobiety.
Jakos malo chlopcow z jego rocznika..same dziewczynki.
Jak wiadomo dziewczynki lubia kolor rozowy.
Nie wiem czy powinnam napisac ze Faris moze czuc sie zdominowany bardziej przez kobiety czy moze przez rozowy kolor ;)

4 komentarze:

Canonowa pisze...

ale sie Maly wpasowal w tlum :). Pozdrawiam,Anka

Margaux pisze...

cudna fotka !!! I faktycznie - kobieco i rozowo dookola niego :))))))))))

Anonimowy pisze...

Jaki piękny uśmiech!!! Oj będą kiedyś serca się łamać ;-)
:*

Kroniki egipskie pisze...

Jak fajnie wygląda wśród różowych panieniek ;)