Dwa dni juz za nami w tej saunie-doslownie!
Podziwiam dziecko,ze to wytrzymuje i nie chce siedziec bez przerwy pod prysznicem-ja chce ;)
Natomiast on jest zbyt zajety swoim nowym-starym pokojem i zabawkami,ze szkoda czasu na takie przyziemne sprawy ;)
Wczoraj nawet odmowil pojscia spac dosc pozno,usiadl w celu dalszej zabawy i przewrocil sie na bok ;)
Przeliczyl swoje sily i niestety sen go zmozyl sam,bez pytania ;)
Dzis zaserwowalam mu drzemke..w sumie jemu i reszcie rodziny,bo taki upal najlepiej przespac,ot co !
2 komentarze:
mowisz ze goraca? sobie wyobrazam:))))
A Faris przeciez nie widzial sie ze swoi zabakami przez jkais czas wiec musi to nadrobic :)))))))))))))))))))))))))
Radość ze spotkania ze starymi - nowymi zabawkami:)
Prześlij komentarz