Wczoraj zrobiliśmy sobie wycieczkę do Parku Dinozaurów u naszych sąsiadów czyli we wschodniej Saksonii ;)
Z początku obawialiśmy się,że Faris może się bać bo tak reagował na ekspozycję w jednym z centrów handlowych..ale od samego początku zdziwienie..wcale się nie bał!
Baa wręcz przeciwnie,ciągnęło do największych okazów, witał się z każdym chwytając za łapę i mówiąc "cześć"...zaglądał w zęby etc...zabawa przednia i nie ma żadnych wątpliwości iż wyjazd należał do udanych;)
Przy wyjściu zakupiliśmy kilka figurek dinozaurów bo syn zapałał miłością do owych stworzeń!
obok parku znajduję się także park miniatur oraz ogromny labirynt,na to nie mieliśmy już sił,jednakże polecam to miejsce każdemu ;)
btw wojna nocnikowa wciąż trwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz