Wstałam rano i się przeraziłam!Dosłownie!
Dziecko z opuchniętymi powiekami,zaropionymi,nie mogące och otworzyć,nos jeden wielki strup!po oczyszczeniu wygladało znacznie lepiej i zdaje się Faris tak też się poczuł ;)
Na dodatek uslyszałam dziś nowe słowo "CYCUŚ"
ot i się nauczył teraz bez przerwy to powtarza ;)
Dopisuje, nowe powiedziane dziś pierwszy raz słowo to "DOBY" i wszystko jest teraz dobre;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz