wtorek, 22 września 2009

niezapomniana wizyta w Kafr Mit Ghurab

Na swieta wybralismy sie do rodziny dziadka na wies,egipska wies ;)
Znajduje sie miedzy Mansoura a Zagazik.Jeszcze tam nie bylismy,wiec spodziewalam sie wielu rzeczy,ale zaskoczylo mnie,ze zadna z nich sie nie sprawdzila.Obawialismy sie o Farisa,jak zniesie tam caly dzien,wkoncu to wies,gdzie sie tam bawic etc..Mlody szybko znalazl sobie towarzyszke zabaw,bo jak sie okazalo calkiem spora gormadka sie uzbierala w wieku od 4 miesiecy do lat 4 ;)
Z kuzynostwa poznal Omara,Mezena,Mahmouda,Seifa,Nade,Mena,Malak i Ranim,ta ostatnia najbardziej przypadla Farisow do gustu ze wzajemnoscia wiec z nia postanowil spedzic caly czas.




Musze powiedziec,ze tego dnia rzadko widzialam swojego syna bo biegal razem z Ranim i jej tata po calej okolicy.Na wsi istnieje zwyczaj,ze na swieta daje sie dzieciom slodycze,drzwi do domow sa otwarte,wiec Faris wchodzil do kazdego domu po slodycze..wrocil z cala masa wszelakuch cukierkow ;)
Bylo spokojnie,cicho i swojsko..traktory,osiolki,krowki,owieczki,kozy,kury etc..




..pelen zachwyt..obawialam sie takze o posilek bo Junior nalezy do wybredych w tej kwestii i tut akze sie mile zaskoczylam bo jadl wszystko to co my,czyli pieczone kaczki,kurczaka,fatte,fasole,makron,zupe i salatki ;)zdziczal wraz z wiejskim powietrzem ;)
Nowoscia okazaly sie takze pojazdy zwane tok tok ktore cieszyly sie Farisa szczegolna uwaga ;)
Ciezko bylo wracac do domu i rozstawac sie z kuzynostwem,ale obiecalismy ze jeszcze tam wrocimy..nie raz ;)

2 komentarze:

Kroniki egipskie pisze...

Wszystkie dzieciaki uwielbiają wakacje na wsi. Ulubione wakacje małego turysty Wojtka to także wyjazd do Rumunii, gdzie spaliśmy w namiotach i kąpaliśmy się w strumieniach. Do dziś go wspomina. Powinnaś zabrać Farisa na desert safari. Wielka Piaskownica i spanie w namiocie także powinny mu się spodobać ;)

żurawina pisze...

z pewnoscia tylko widzisz na razie jest na etapie,ze slonce jest za mocne i zakrywa twarz,mimo ze ma okulary przeciwsloneczne ;)
za duzy wiatr tez nie dobrze..ot,taki okres wybrzydzania nastal ;)
ale jak dorosnie troche to z cala pewnoscia sie wybierzemy :)