środa, 2 września 2009

U nas zadnych wiekszych postepow..zyjemy sobie normalnym trybem jesli mozna tak nazwac siedzenie calymi dniami w domu i wychodzenie na krotki spacer poz zmroku ;)
Na szczescie zabaw nie brakuje i nie narzekamy.Hitem okazala sie ksiazeczka LOKOMOTYWA,nie tyle do czytania ale opowiadania i tu narratorem jest sam Fares..
..Misie sa teraz na topie takze,wszedzie je zabiera,posiada 3 wybrane sztuki i to jest zelzany sklad z ktorym je,spi,wychodzi na spacer a takze wszystko im pokazuje..dla przykladu dzis jeden akurat sie rozchorowal,Fares biegal bez prezrwy po chusteczki hiegieniczne bo misiu robi "psi" i tak czyscil mu nos ze chyba przetarl cale futerko :)
Z pozostalych zabawek standardowo motory,pociagi,ciezarowki..od rana do wieczora walkujemy te same zabawy,nadal regularnie tanczymy i spiewamy a takze bawimy sie w kolko graniaste.

Tata jutro wyjezdza i chyba bedzie w domu maly kryzys z tego powodu..al moze jakos damy rade ;)

1 komentarz:

Ja pisze...

u nas lokomotywa tez kroluje, ale niestety to ja musze ja czytac :-) chociaz i tak jest dla mnie bardziej interesujaca niz kolejny hicior Kajkowy pt. obrazki dla maluchow-przyroda :-)