Mowa..
Dziecko mowi coraz wiecej,chce powtarzac co wczesniej bylo tylko moim marzeniem :)
Oczywiscie nie mozna tu mowic o lawinowym pootku nowych slow,ale idziemy naprzod.
I tak dziadek nauczyl mowic Farisa slowa KROMBA czyli kapusta,Mlody ucina na swoje potrzeby i mowi tylko TOMBA :) Dzis nawet do pani w sklepie powiedzial:"czesc tomba" a ja sie cieszylam,ze nie potrafi jedna powiedziec wyraznie tego slowa bo niezla rozruba by nas czekala ;)
Kolejna slowo to BADIN czyli pozniej,jeszcze nie ulubione :) ale takze skaracane na wlasny uzytek do DIN.
Natomiast najkochansze to nadal OKI..wszystko jest OKI.
Sluch..
Rozwijamy nie tylko mowe,ale takze sluch.
Moze to niezbyt dobry pomysl gdyz to ja spiewam,boje sie czy to nie wplynie negatywnie ale pozostaje miec nadzieje,ze jednak nie ;)
W repertuarze po kolku graniastym przyszla pora na "byla sobie zabka mala" HICIOR poprostu..ja spiewam zwrotki,On czeka na refren i rere kumkum spiewamy razem..tu takze nie dokaldnie wymawia,bo mowi TUM TUM ;) ale dobrze jest ;)
Kolejna piosnka cieszaca sie powodzeniem "ja jestem pan tik tak" i tu takze zwrotki Ja,refren jakze prosty i lekko wpadajacy w ucho razem ;)
Ostatnia,mniej cieszaca sie powodzeniem to "jedzie pociag" chyba tylko z duzo zamilowania do pociagow bo zbytnio sie nie angazuje w ta piosenke.
Nie musze mowic,ze referen ktory spiewamy razem jest jednym wielkim przekrzykiwaniem mnie,wiec tu dalam pole do popisu Fariskowi i sam sie wykazuje talentem,patrzac tylko na mnie czy dobrze mu idze ;)
Taniec..
Tak,tu jest mistrzem..nie wazne czy melodia pochodzi z radia,telewizora,telefonu komorkowego czy hamulca motoru (bo takie ewenementy to zadna nowosc w egipcie ;))
Na dzwiek melodii dostaje kocich ruchow,jak na moj gust jest to mieszanka rapu,hip-hopu i troche konskich podskokow :))
Na dyskotece bedzie robil szal !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz